Search

Jacques Chirac nie żyje. Były prezydent Francji miał 86 lat - Onet.pl

Przez 45 lat walczył o prymat na prawicy, jednocześnie próbując obronić mocarstwowy status Francji. W 2003 roku wygłosił słowa, które oburzyły Polaków i zapisały się w annałach historii polityki.

Wojna, komuniści i Apel Sztokholmski. Początki kariery "Buldożera"

Jacques Chirac urodził się w 1932 roku w Paryżu. Po zakończeniu nauki w stołecznych szkołach podjął studia w Narodowej Szkole Administracji kształcącej kadry urzędnicze. W 1954 roku zgłosił się jednak na ochotnika do wojska i wziął udział w wojnie w Algierii. W polityce zaczął udzielać się w latach 50., ale co ciekawe, pierwszą partią, z którą się związał, była Francuska Partia Komunistyczna. W 1953 roku Chirac podpisał nawet tzw. Apel Sztokholmski na rzecz nuklearnego rozbrojenia; dokument ten był słynny dlatego, że oprócz czołowych lewicowych intelektualistów podpisała go… cała dorosła ludność ZSRR.

Zapatrywania polityczne zmienił w następnej dekadzie, gdy stał się aktywnym działaczem w ruchu gaullistowskim; "nawrócony" na konserwatyzm Chirac wstąpił do Unii na rzecz Republiki, a w kolejnych latach był członkiem jeszcze czterech innych partii inspirujących się politycznym dziedzictwem gen. Charlesa de Gaulle’a. Wielka kariera Jacquesa Chiraca w polityce – na dobre - rozpoczęła się w 1962 roku, gdy został mianowany szefem administracji premiera Georgesa Pompidou; jego skuteczność zapewniła mu przydomek "Buldożer", którego autorem był sam szef rządu.

Wielki przełom w 1974 roku. Wieloletnia bitwa o prymat na prawicy

W 1967 roku Chirac – po raz pierwszy - został wybrany na deputowanego do Zgromadzenia Narodowego, wszedł także do rządu obejmując tekę ministra do spraw społecznych. Kluczowe znacznie miały wydarzenia z 1974 roku, gdy po śmierci Pompidou Chirac przyczynił się do wyboru jego następcy. Prezydent Valery Giscard d’Estaing mianował go premierem, ale kariera Chiraca na tym stanowisku trwała zaledwie lata. Poróżniony z prezydentem o wizję polityki, złożył dymisję, po czym utworzył Zgromadzenie na Rzecz Republiki i rozpoczął walkę o ugruntowanie swojej pozycji na prawicy.

W 1977 roku Chirac został wybrany na mera Paryża, stanowisko, które stało się później odskocznią do walki o prezydenturę. W opozycji pozostawał przez osiem lat, gdy po wygranych przez prawicę wyborach socjalista Francois Mitterand mianował go premierem. Niełatwa kohabitacja i przegrane wybory sprawiły, że Chirac utracił to stanowisko i ponownie znalazł się w opozycji. Taka sytuacja trwała do 1995 roku, gdy w wyborach prezydenckich pokonał Lionela Jospina; dokładnie ten sam scenariusz powtórzył się siedem lat później, gdy Francuzi wybrali Chiraca na drugą kadencję.

Walka ze skrajną prawicą. I walka o zachowanie "imperium"

W tych wyborach konkurentem do urzędu prezydenta był jednak nie tylko Jospin, ale także szef rosnącego w siłę Frontu Narodowego Jean-Marie Le Pen. To właśnie w czasie kampanii w 2002 roku padły słynne słowa, które mogłyby być memento dla polityków obecnie rządzących w Europie. – Musimy odrzucić ekstremizm w imię honoru Francji, w imię jedności naszego narodu. Wzywam Francuzów do głosowania na republikańskie ideały, a przeciwko skrajnej prawicy – apelował Chirac; zresztą bardzo skutecznie, bo w II turze wyborów zdobył ponad 80 proc. głosów.

Chirac podejmował aktywne działania mające zapewnić Francji zachowanie mocarstwowego statusu, m. in. poprzez politykę wojskową w Afryce oraz wznowienie prób z bronią jądrową we Francuskiej Polinezji. Największe znaczenie miał jednak sojusz z kanclerzem Gerhardem Schroederem, dzięki któremu duopol Francja-Niemcy uzyskał przemożny wpływ na kierunek polityki Unii Europejskiej. Kontrowersje wywołały jednak jego niektóre "znajomości"; w latach 80. Chirac określił Saddama Husajna mianem "osobistego przyjaciela", a w 2003 roku w sprawie Iraku prezentował takie stanowisko, jak prezydent Rosji Władimir Putin.

Słowa, które oburzyły Polaków. Dotkliwa porażka do spółki z Niemcami

Chirac był przeciwnikiem operacji w Iraku w 2003 roku, co doprowadził do pęknięcia na – jak to ujął sekretarz obrony USA Donald Rumsfeld - "nową" i "starą" Europę. Chirac ostro skrytykował wtedy Polskę; "Zmarnowali dobrą okazję, żeby siedzieć cicho" – powiedział o polskich władzach, które wsparły operację "Iracką Wolność". - Chirac był bardzo mocno poirytowany tym faktem (…). W czasie jednego ze spotkań jasno mu powiedziałem, że Polska to nie jest chłopiec, którego można zapędzić do kąta i kazać mu siedzieć cicho – wspominał w rozmowie z Onetem Leszek Miller, który pełnił wtedy funkcję premiera.

W 2005 roku Chirac poniósł dotkliwą porażkę, gdy Francuzi w referendum odrzucili projekt Europejskiej Konstytucji. Oznaczało to kres marzeń prezydenta na zjednoczenie całej prawicy pod sztandarem jednej partii, tym bardziej, że coraz większe poparcie zdobywał skrajny Front Narodowy. Na działania zjednoczeniowe nie było zresztą zbyt dużo czasu, ponieważ jego prezydentura powoli dobiegła końca. Zresztą Chirac, który mocno podupadł na zdrowiu, nie zdecydował się na kolejny bój o urząd prezydenta; jego kadencja zakończyła się w 2007 roku.

Kontrowersyjna "polityka kulinarna". Życie rodzinne i polityczna emerytura

Jacques Chirac swoimi poczynaniami i wypowiedziami przysporzył sobie sporo przeciwników na arenie międzynarodowej, głównie w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii; nie były to jednak tylko opinie na tematy polityczne, ale także dotykające tematyki… kulinarnej. - Nie można ufać ludziom, których narodowa kuchnia jest tak bardzo zła – powiedział kiedyś o jedzeniu na Wyspach. Ale pod względem gustów żywieniowych najbardziej oberwało się jednak Finlandii – według Chiraca to właśnie fińska kuchnia miała być "najgorszą w Europie"; Brytyjczycy zajęli "dopiero" drugie miejsce.

Na politycznej emeryturze Jacques Chirac poświęcił się rodzinie (w wieku 24 lat ożenił się z Bernadette Chodron de Courcel, z którą doczekał się dwóch córek; w 1979 roku adoptował także Anh Dao, uciekinierkę z komunistycznego Wietnamu). Media przypisywały jednak Chiracowi liczne romanse, podobnie zresztą jak innym lokatorom Pałacu Elizejskiego po 1974 roku. Były prezydent zareagował na takie rewelacje dość tajemniczymi słowami: "Były kobiety, które kochałem (…) tak dyskretnie, jak to tylko było możliwe".

Niekorzystny wyrok sądu z 2011 roku. Republikanin aż po sam kres

Zanim Chirac zakończył karierę zdążył jeszcze namaścić na swojego następcę Nicolasa Sarkozy’ego. Wybór był trafny, ponieważ młody polityk zdołał zjednać sobie wyborców, co zapewniło mu stanowisko prezydenta. W ostatnich latach życia na politycznej emeryturze nie zabrakło jednak także kłopotów. W 2011 roku sąd skazał Chiraca na dwa lata w zawieszeniu za defraudację publicznych pieniędzy, z których opłacał członków swojej partii w czasie, gdy był merem Paryża. Pomimo to, aż do śmierci, Chirac pozostał członkiem centroprawicowej Unii na Rzecz Ruchu Ludowego, od 2015 roku działającej pod nazwą Republikanie.

(ks)

Let's block ads! (Why?)


https://news.google.com/__i/rss/rd/articles/CBMiY2h0dHBzOi8vd2lhZG9tb3NjaS5vbmV0LnBsL3N3aWF0L2phY3F1ZXMtY2hpcmFjLW5pZS16eWplLWJ5bHktcHJlenlkZW50LWZyYW5jamktbWlhbC04Ni1sYXQvMWU1ZWZmdtIBZ2h0dHBzOi8vd2lhZG9tb3NjaS5vbmV0LnBsL3N3aWF0L2phY3F1ZXMtY2hpcmFjLW5pZS16eWplLWJ5bHktcHJlenlkZW50LWZyYW5jamktbWlhbC04Ni1sYXQvMWU1ZWZmdi5hbXA?oc=5

2019-09-26 10:04:57Z
52781871063085

Bagikan Berita Ini

0 Response to "Jacques Chirac nie żyje. Były prezydent Francji miał 86 lat - Onet.pl"

Post a Comment

Powered by Blogger.